Spokojny tydzień wyników - Komentarz
30.07.2010 - Mijający właśnie tydzień upłynął stosunkowo spokojnie na warszawskiej giełdzie. Miesiąc zakończył się prawie 10% wzrostami, po tym, jak inwestorzy na całym świecie uwierzyli w możliwość wyjścia
krajów PIIGS z kryzysu i stabilność europejskiego systemu bankowego.
Wyniki stress-testów nie
zaskoczyły. Okazało się, że potencjalnie zagrożonych jest 7 banków, z 91 sprawdzanych, zgodnie z
przewidywaniami analityków. To co było pozytywnym zaskoczeniem, to kwota wymaganego
podniesienia kapitałów. Oczekiwania wahały się od 30 do nawet 90 mld Euro. Tymczasem zgodnie z
raportem potrzeba zaledwie 3,5 mld. Niewątpliwie pomogło to uspokoić inwestorów.
Kontynuowany był również sezon publikacji. Pierwsze wyniki dużych amerykańskich spółek miały
znaczący wpływ na rynki akcji na całym świecie. Inwestorzy doszukiwali się wszelkich oznak
kontynuacji wychodzenia z recesji bądź teŜ ewentualnego spowolnienia. Kolejne publikacje jednak
nie przyniosły znaczących sygnałów w którąkolwiek ze stron.
Podobnie sytuacja wygląda na polskiej
giełdzie. Wyniki TPSA pozytywnie zaskoczyły inwestorów, szczególnie w segmencie komórkowym.
Podobnie pozytywnie zaprezentował się PKN, szczególnie na poziomie operacyjnym. Z kolei
opublikowane wyniki przez Millenium i BZWBK nie zachwyciły inwestorów. W rezultacie WIG20 odbił
się od poziomu 2500, który stanowił szczyt przed lutowymi obawami o kryzys grecki.

Rynek długu
Kończący się tydzień na rynku obligacji charakteryzował się stosunkowo niewielką zmiennością. Z
uwagi na koniec miesiąca (okres raportowania płynności do KNF) banki nie angażowały się aktywnie
w ten segment rynku mając na celu utrzymanie wysokich rezerw gotówki.
Nadpłynność sektora
finansowego pod koniec tygodnia spowodowała spadek stawek overnight dla złotego poniżej
poziomu 2 pkt procentowych. Kluczowym wydarzeniem tygodnia jest informacja na temat możliwości
podniesienia podatku od wartości dodanej przez rząd. W przełożeniu na język obserwatorów rynku
oznacza to przyznanie się rządu do braku zamiarów reformy finansów publicznych (przynajmniej do
wyborów parlamentarnych). Brak intencji zmian systemowych (wbrew zapowiedziom wyborczym) w
polskich finansach może oznaczać wzrost poziomu postrzeganego ryzyka przez inwestorów
krajowych i zagranicznych, co de facto powinno się przekładać na spadek cen długu emitowanego
przez rząd. Biorąc pod uwagę dynamiczne umocnienie się złotego do EUR i USD w skali
tygodniowej (zmiana rzędu 3 procent) oraz brak odpowiednio pozytywnej reakcji na rynku długu
oznacza, że stan polskich finansów publicznych jest aktualnie kluczowym czynnikiem wyznaczającym
poziom rentowności obligacji skarbowych. Zbliżający się tydzień może przynieść ważną odpowiedź
na pytanie o zaufanie inwestorów do emitenta, jakim jest Ministerstwo Finansów. Planowana na
środę emisja PS0415 powinna zebrać ponad 6 miliardów złotych (w ramach przypomnienia: emisja 3
mld złotych tego samego papieru w lipcu zakończyła się niepowodzeniem). Odpowiednio niski popyt
na najbliższej aukcji może wyznaczyć kilkutygodniowy trend dla polskich obligacji skarbowych.



Źródło: Superfund
30.07.2010
Tagi: Superfund, rynek kapitałowy, giełda, GPW, WIG, WIG20, rynek akcji, rynek długu, rynek walutowy, Warszawska Giełda Papierów Wartościowych, komentarz, akcje, obligacje, surowce